wtorek, 29 stycznia 2013
środa, 16 stycznia 2013
Lingwista - amator Zbigniew Banasik
Wilczyn Leśny to niewielka wioska położona koło Obornik Śląskich. Nieopodal starego niemieckiego cmentarza w niewielkim skromnym domku, mieszka Zbigniew Banasik. Zajmuje się skromnym gospodarstwem, na własne potrzeby. Zamiłowaniem pana Zbigniewa są tajemnicze teksty, które od lat usiłuje odczytać. Nie jest lingwistą, nie ma tytułów naukowych, niewiele osób zna jego zainteresowania. Mimo to jest uznawanym w świecie badaczem-amatorem, który przyczynił się do wkładu nad próbą rozszyfrowania jednego z najbardziej tajemniczych tekstów-manuskryptu Voynicha ( Wojnicza).
Księga obecnie znajduje się w Biblotece Ksiąg Rzadkich w Yale. Składa się z kilku rozdziałów, być może z zakresu zielarstwa, farmacji, anatomii, kosmologii, astronomii. Napisana jest nieznanym językiem, stąd domniemanej zawartości dzieła można się domyślać tylko na podstawie zawartych rysunków nieznanych roślin, schematów, tajemnych znaków. Mimo wieloletnich prób, żadnemu z badaczy nie udało się odczytać i rozszyfrować dzieła. Badania przeprowadzone przy użyciu radioaktywnego węgla C-14, stwierdzają, że pergamin na którym spisano manuskrypt, mógł powstać między 1300 a 1660 rokiem. Dotychczasowe ustalenia badaczy są często rozbieżne i sprowadzają się do kilku wątków:
1) Mogła to być Święta Księga Katarów, nie spalona przez Świętą Inkwizycję na stosie wraz z jej członkami
2) Tajna księga templariuszy o miejscu ukrycia ich ogromnych skarbów
3) Zbiór odkryć lub myśli Bacona, zapisanych przemyślnym szyfrem
4) Ciąg znaków spreparowany przez alchemika Johna Dee, który na dworze min. Stefana Batorego zajmował się szukaniem kamienia filozoficznego
5) Żart jakiegoś średniowiecznego dowcipnisia
Manuskrypt został zakupiony przez amerykańskiego antykwariusza Wilfrieda Voynicha od jezuitów z klasztoru we Frascati koło Rzymu. Nabywca był z pochodzenia Polakiem. Nazywał się Michał Wojnicz ( 1865-1930). Pochodził z miejscowości Telsze na Żmudzi. Za przynależność i działalność w partii " Proletariat" przy boku Waryńskiego został skazany na zesłanie na Syberię, gdzie w tym czasie przebywał zesłany Józef Piłsudski. Wojnicz uciekł z zesłania i przedostał się do Londynu, a na początku XX wyjechał do USA. Zmienił nazwisko na bardziej angielskie Voynich i zajął się handlem antykami. W Chicago w 1912 roku po raz pierwszy zaprezentował publicznie zakupiony manuskrypt, nazwany od tej pory jego nazwiskiem. Przez kilkadziesiąt lat, aż do śmierci, próbował rozszyfrować tajemnicze zapisy manuskryptu.
Według Banasika manuskrypt został napisany w języku manczu, pochodzącym z Mandżurii. Wbrew wynikom badań metodą C-14, Banasik twierdzi, że dzieło prawdopodobnie powstało w IV wieku przed naszą erą. Jego treść stanowi swoistą " księgę szamańską" O dokonaniach Banasika w 2003 roku pisały specjalistyczne pisma w USA.
Zbigniew Banasik namiętnie studiuje języki obce, włada biegle niemieckim, francuskim, angielskim, rosyjskim i czeskim. Ponadto interesują go węgierski, fiński, perski, hebrajski, japoński, mandżurski, pendżabski, tamilski i hindi. Uczy się sam, z zakupionych przez siebie podręczników i słowników. Manuskrypt Voynicha nie jest jego jedyną próbą badań. Od kilku lat próbuje rozszyfrować teksty sumeryjskie z III tysiąclecia przed naszą erą oraz pismo kipu, używane przez Inków. Jak sam twierdzi, nie uczy się języków egzotycznych, by tylko rozmawiać, lecz by wiedzieć jak się w nich myśli.
środa, 26 grudnia 2012
Kontrola rzetelności zaświadczenia lekarza sądowego
Ustawa z 15 czerwca 2007 t. o lekarzu sądowym wprowadziła do k.p.k. i k.p.c. instytucję lekarza sądowego jako jedynego podmiotu uprawnionego do wystawiania zaświadczeń potwierdzających zdolność albo niezdolność do stawienia się uczestników postępowania z powodu choroby. Zgodnie z art. 11 u.l.s. zasadą jest osobiste przeprowadzenie badania lekarskiego i zapoznania się z dostępną dokumentacją medyczną przed wystawieniem zaświadczenia. Gdy uczestnik nie może stawić się na badanie z powodu stanu zdrowia, lekarz sądowy przeprowadza je i wystawia zaświadczenie w miejscu pobytu tej osoby. Jeżeli jednak, w myśl art. 12 ust. 4 u.l.s. miejscem pobytu uczestnika postępowania jest szpital, hospicjum stacjonarne albo inny zakład opieki zdrowotnej przeznaczony dla osób, których stan zdrowia wymaga udzielania całodobowych świadczeń zdrowotnych w odpowiednim pomieszczeniu, lekarz może wydać zaświadczenie wyłącznie na podstawie udostępnionej dokumentacji. W innych przypadkach jest to obowiązkowe. Wystawione przez lekarza zaświadczenie, którego wzór określa załącznik nr 1 do rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 15 I 2008 w sprawie wzoru.
W art 17 u.l.s. przyznano sądowi lub organowi prowadzącemu postępowanie karne uprawnienie do podjęcia niezbędnych czynności sprawdzających. W razie powzięcia wątpliwości, zawiadamia się m.in. prokuratora, ten zawiadamia prezesa sądu okręgowego, który zawarł umowę z lekarzem. W każdym przypadku istnieje konieczność przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z zakresu medycyny.
Najważniejszą częścią zaświadczenia jest numer statystyczny choroby zgodny z Międzynarodową Klasyfikacją Chorób i Problemów Klinicznych oraz potwierdzenie zdolności lub niezdolności do stawienia się.
Międzynarodowa Klasyfikacja jest przyjęta przez Międzynarodową Organizację Zdrowia i państwa członkowskie. Taki zapis schorzeń i problemów zdrowotnych ułatwia zbieranie danych na poziomie krajowy i międzynarodowym co jest warunkiem koniecznym prowadzenia racjonalnej polityki zdrowotnej. Niestety nie sprawdza się w procedurze cywilnej lub karnej. O ile kryjące się pod symbolem I21.1 rozpoznanie ostrego zawału serca pełnościennego ściany dolnej świadczy o ciężkości choroby i musi być potwierdzone poddającymi się obiektywizacji wynikami badań dodatkowych ( elektrokardiogram, badanie biochemiczne krwi) o tyle oznaczone kodem I65.2 rozpoznanie niedrożności i zwężenia tętnicy szyjnej wewnętrznej nie mówi nic o stanie klinicznym pacjenta. Podobnie użycie kodu J15.9 oznaczające nieokreślone bakteryjne zapalenie płuc- schorzenie w powszechnym mniemaniu ciężkie- nie pozwala zweryfikować, jakie objawy miał uczestnik postępowania i czy jego stan kliniczny rzeczywiście uniemożliwiał stawiennictwo. Jednocześnie nie można czynić lekarzowi żadnych zarzutów z faktu, nie zlecenia wykonania badań zdjęcia radiologicznego, pobranie materiału mikrobiologicznego, gdyż w praktyce pozaszpitalnej wolno taką diagnozę postawić wyłącznie na podstawie badania fizykalnego.
Inną konstrukcję przyjął w wypadkach usprawiedliwiana z powodu nieobecności osób pozbawionych wolności. Zgodnie z art. 115a k.w. osobie pozbawionej wolności zaświadczenie wydaje lekarz dla osób w sprawie trybu wystawiania zaświadczenia potwierdzającego zdolność albo niezdolność stawiennictwa osoby pozbawionej wolności na wezwanie lub zawiadomienie sądu. Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 16 I 2008 w sprawie trybu wydawania zaświadczeń stosuje się.
Konstrukcja rejestru wystawionych zaświadczeń sprawia, że lekarz sądowy nie zamieszcza w nim żadnych danych z wywiadu i badania fizykalnego, a jedynie wpisuje numer statystyczny choroby będący przyczyną niezdolności, co w praktyce wyłącza możliwość weryfikowania treści zaświadczenia.
poniedziałek, 17 grudnia 2012
Poświadczanie dokumentów
Sposób sporządzania przez radcę prawnego poświadczeń odpisów dokumentów za zgodność z okazanym oryginałem, określony w art. 6 ust. 3 zd. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 roku o radcach prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2010 roku Nr 10, poz. 65 ze zmianami), ma zastosowanie również do uwierzytelniania odpisu pełnomocnictwa (art. 89 § 1 k.p.c.).
Problem powstał w związku ze zmianą przepisów pozwalających radcom prawnym uwierzytelniać dokumenty. Do 1 stycznia 2010 roku radcowie prawni mogli uwierzytelniać jedynie nieliczne dokumenty, m.in. odpis udzielonego im pełnomocnictwa. Obecnie zakres ten jest znacznie szerszy. Przepis art. 6 ust. 3 ustawy o radcach prawnych pozwala radcom poświadczać odpisy za zgodność z oryginałem w zakresie określonym odrębnymi przepisami. Przepis ten wprowadził również konieczną treść poświadczenia. Powinno ono zawierać podpis radcy prawnego, datę i miejsce sporządzenia, a na żądanie również godzinę dokonania czynności.
Zmiany wprowadzono również w Kodeksie postępowania cywilnego. Przepis art. 129 k.p.c. pozwala zastąpić oryginał dokumentu odpisem poświadczonym za zgodność przez radcę prawnego. Takie poświadczenia ma charakter dokumentu urzędowego. Z kolei art. 89 k.p.c. pozwala radcy prawnemu poświadczyć zgodność odpisu nie tylko pełnomocnictwa, ale i innych dokumentów wykazujących jego umocowanie. W tym przypadku jednak poświadczenie nie ma mocy dokumentu urzędowego (istnieje tu niebezpieczeństwo braku bezstronności).
Mimo tej różnicy, w ocenie SN do obu poświadczeń należy stosować art. 6 ustawy o radcach prawnych. W obydwu wypadkach podejmowana przez radcę prawnego czynność ma tożsamy charakter – stwierdzenie, że odpis lub kopia są identyczne z oryginałem i dokonywana jest na potrzeby postępowania cywilnego. Nadto rozszerzenie uprawnień do uwierzytelniania dokumentów w art. 89 k.p.c. zostało wprowadzone tą samą ustawą, co art. 6 ust. 3 ustawy o radcach prawnych. Dlatego art. 89 k.p.c. powinien być traktowany jako jeden z przepisów szczególnych, do których odsyła art. 6 ust. 3 ustawy o radcach prawnych.
Ponieważ poświadczenie za zgodność odpisu z oryginałem przez radcę prawnego jest podobne do poświadczenia dokonanego przez notariusza, SN uznał, że również w razie niedotrzymania warunków poświadczenia należy stosować przepisy o brakach formalnych aktów notarialnych. We wcześniejszych orzeczeniach SN wyrażał zapatrywanie, że spośród wymagań ustanowionych w art. 92 § 1 ustawy Prawo o notariacie nie wszystkie mają charakter konstytutywny, przesądzający, że ich brak pozbawia akt notarialnych cech takiego dokumentu. Chodzi tu braki formalne dotyczące jego istoty. Odnosząc powyższe założenia do istoty poświadczenia SN przyjął, że wymagania ujęte w art. 6 ust. 3 ustawy o radcach prawnych stanowią elementy stanowiące o istocie poświadczenia, ponieważ umożliwiają ustalenie, kto, kiedy i gdzie stwierdził istnienie dokumentu o treści identycznej z odpisem. Brak któregokolwiek z nich powoduje, że poświadczenie niema ustawowo wymaganych cech, nie jest wiec wierzytelne.
Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 30 listopada 2011 roku, sygn. akt III CZP 70/11
Zniesienie współwłasności,
Art. 617. We wniosku o zniesienie współwłasności należy dokładnie określić rzecz mającą ulec podziałowi oraz przedstawić dowody prawa własności.
Art. 618. § 1. W postępowaniu o zniesienie współwłasności sąd rozstrzyga także spory o prawo żądania zniesienia współwłasności i o prawo własności, jak również wzajemne roszczenia współwłaścicieli z tytułu posiadania rzeczy. Rozstrzygając spór o prawo żądania zniesienia współwłasności lub o prawo własności, sąd może wydać w tym przedmiocie postanowienie wstępne.
§ 2. (707) Z chwilą wszczęcia postępowania o zniesienie współwłasności odrębne postępowanie w sprawach wymienionych w paragrafie poprzedzającym jest niedopuszczalne. Sprawy będące w toku przekazuje się do dalszego rozpoznania sądowi prowadzącemu postępowanie o zniesienie współwłasności. Jeżeli jednak postępowanie o zniesienie współwłasności zostało wszczęte po wydaniu wyroku, przekazanie następuje tylko wówczas, gdy sąd drugiej instancji uchyli wyrok i sprawę przekaże do ponownego rozpoznania. Postępowanie w sprawach, które nie zostały przekazane, sąd umarza z chwilą zakończenia postępowania o zniesienie współwłasności.
§ 3. Po zapadnięciu prawomocnego postanowienia o zniesieniu współwłasności uczestnik nie może dochodzić roszczeń przewidzianych w paragrafie pierwszym, chociażby nie były one zgłoszone w postępowaniu o zniesienie współwłasności.
Art. 619. § 1. (708) W postępowaniu o zniesienie współwłasności gospodarstwa rolnego sąd ustala jego skład i wartość, w szczególności obszar i rodzaj nieruchomości wchodzących w skład tego gospodarstwa oraz obszar i rodzaj nieruchomości stanowiących już własność współwłaścicieli i ich małżonków, a w miarę potrzeby także okoliczności przewidziane w art. 216 Kodeksu cywilnego.
§ 2. Podział w naturze nastąpi po zasięgnięciu opinii biegłych co do sposobu podziału.
Art. 620. (709) (skreślony).
Art. 621. Projektowany sposób podziału nieruchomości na części powinien być zaznaczony na planie sporządzonym według zasad obowiązujących przy oznaczaniu nieruchomości w księgach wieczystych.
Art. 622. § 1. W toku postępowania o zniesienie współwłasności sąd powinien nakłaniać współwłaścicieli do zgodnego przeprowadzenia podziału, wskazując im sposoby mogące do tego doprowadzić.
§ 2. Gdy wszyscy współwłaściciele złożą zgodny wniosek co do sposobu zniesienia współwłasności, sąd wyda postanowienie odpowiadające treści wniosku, jeżeli spełnione zostaną wymagania, o których mowa w dwóch artykułach poprzedzających, a projekt podziału nie sprzeciwia się prawu ani zasadom współżycia społecznego, ani też nie narusza w sposób rażący interesu osób uprawnionych.
Art. 623. Jeżeli brak podstaw do wydania postanowienia w myśl artykułu poprzedzającego, a zachodzą warunki do dokonania podziału w naturze, sąd dokonuje tego podziału na części odpowiadające wartością udziałom współwłaścicieli z uwzględnieniem wszelkich okoliczności zgodnie z interesem społeczno-gospodarczym. Różnice wartości wyrównuje się przez dopłaty pieniężne.
Art. 624. (710) Z chwilą uprawomocnienia się postanowienia przyznającego dotychczasowym współwłaścicielom części lub jednemu z nich całość rzeczy, własność przechodzi na uczestników wskazanych w postanowieniu. Jeżeli w wyniku podziału całość rzeczy albo jej część przypadnie współwłaścicielowi, który nie włada tą rzeczą lub jej częścią, sąd w postanowieniu o zniesieniu współwłasności orzeknie również co do wydania jej przez pozostałych współwłaścicieli, określając stosownie do okoliczności termin wydania. Określenie terminu wydania nieruchomości wchodzącej w skład gospodarstwa rolnego lub jej części powinno nastąpić z uwzględnieniem interesu społeczno-gospodarczego.
Art. 625. W postanowieniu zarządzającym sprzedaż rzeczy należących do współwłaścicieli sąd bądź rozstrzygnie o wzajemnych roszczeniach współwłaścicieli, bądź też tylko zarządzi sprzedaż, odkładając rozstrzygnięcie o wzajemnych roszczeniach współwłaścicieli oraz o podziale sumy uzyskanej ze sprzedaży do czasu jej przeprowadzenia.
z 7 lipca 1971 r. III CZP 35/71, OSNCP 1972/1 poz. 4, POSTANOWIENIE WSTĘPNE WAŻNOŚĆ LUB NIEWAŻNOŚĆ UMOWY MAJĄTKOWEJ MIĘDZY MAŁŻONKAMI
Uchwała
Sądu Najwyższego
z dnia 7 lipca 1971 r.
III CZP 35/71
W postępowaniu o podział majątku wspólnego sąd może postanowieniem wstępnym orzec o nieważności zawartej między małżonkami majątkowej umowy zmieniającej ustrój ustawowy.
OSNC 1972/1/4
1283
Skład orzekający
Przewodniczący: sędzia W. Bryl. Sędziowie: J. Policzkiewicz, Z. Wasilkowska (sprawozdawca).
Sentencja
Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Stefana O. o zniesienie współwłasności, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki dla Województwa Warszawskiego w Warszawie postanowieniem z dnia 24 marca 1971 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:
"Czy w postępowaniu o zniesienie współwłasności pomiędzy byłymi małżonkami, której treść ukształtowano umową zawartą w formie aktu notarialnego, dopuszczalne jest wydanie postanowienia wstępnego orzekającego o nieważności tej umowy?"
udzielił następującej odpowiedzi:
W postępowaniu o podział majątku wspólnego sąd może postanowieniem wstępnym orzec o nieważności zawartej między małżonkami majątkowej umowy zmieniającej ustrój ustawowy.
Uzasadnienie faktyczne
Pytanie prawne przedstawione Sądowi Najwyższemu wynikło na tle następującego stanu faktycznego:
Małżonkowie wstąpili w związek małżeński w dniu 13.II.1939 r. w N. i w dniu 28.I.1948 r. zawarli majątkową umowę małżeńską przed notariuszem w C., na mocy której cały majątek stron, nabyły także przez spadek, zapis, darowiznę lub zrządzenie losu, miał stanowić ich własność w częściach równych. Prawomocnym wyrokiem Sądu Powiatowego w Mławie z dnia 6.IX.1966 r. został orzeczony rozwód małżeństwa stron.
W toku postępowania o podział majątku wspólnego wnioskodawca zgłosił wniosek o uznanie za nieważną majątkowej umowy małżeńskiej z dnia 28.I.1948 r. ze względu na chorobę psychiczną, na którą cierpiał w dacie zawierania umowy, a która wyłączała świadome i swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli.
Sąd Powiatowy po zasięgnięciu opinii biegłych postanowieniem wstępnym z dnia 20.XI.1970 r. uznał umowę majątkową małżeńską za nieważną.
Przy rozpoznawaniu rewizji uczestniczki postępowania od powyższego postanowienia Sądowi Wojewódzkiemu nasunęły się wątpliwości prawne, czy w postępowaniu o zniesienie współwłasności pomiędzy byłymi małżonkami, której treść ukształtowano umową zawartą w formie aktu notarialnego, dopuszczalne jest wydanie postanowienia wstępnego orzekającego o nieważności tej umowy.
Uzasadnienie prawne
Udzielając odpowiedzi na powyższe pytanie prawne, Sąd Najwyższy kierował się następującymi rozważaniami.
Zgodnie z art. 46 k.r.o. oraz art. 567 § 3 k.p.c. do postępowania o podział majątku wspólnego stosuje się odpowiednio przepisy o dziale spadku. Te ostatnie przepisy (art. 688 k.p.c.) odsyłają z kolei do odpowiedniego stosowania przepisów dotyczących zniesienie współwłasności, a w szczególności do art. 618 § 2 i 3 k.p.c. Tak więc rozstrzygnięcie zagadnienia zależy przede wszystkim od wykładni art. 618 k.p.c. w związku z przepisami kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
Wstępnie należy zauważyć, że nie można przypisać znaczenia faktowi, iż w art. 688 k.p.c. powołany został art. 618 § 2 i 3 k.p.c., a nie § 1 tego przepisu. Nie można by z tego wyciągać wniosku, że art. 618 § 1 k.p.c. nie ma zastosowania w postępowaniu o podział majątku wspólnego. Wniosek taki byłby nie do przyjęcia już choćby z tego względu., że § 2 i 3 art. 618 k.p.c. wyraźnie odwołują się do § 1. Jeżeli w art. 688 k.p.c. powołano wyraźnie § 2 i 3 art. 618 k.p.c., a nie § 1, to stało się tak dlatego, że po pierwsze art. 685 k.p.c. reguluje w postępowaniu działowym materię analogiczną do art. 618 § 1 k.p.c., a po drugie właśnie w tych postanowieniach (§ 2 i 3 art. 618 k.p.c.) znalazła szczególny wyraz zmiana stanu prawnego polegająca na tym, że o ile poprzednio odsyłano uczestników postępowania niespornego na drogę sporu w celu uzyskania wiążącego prejudykatu, o tyle obecnie nie tylko takie odesłanie jest niedopuszczalne, ale przeciwnie, sprawy toczące się w postępowaniu procesowym przekazuje się do postępowania nieprocesowego o zniesienie współwłasności w celu ostatecznego rozstrzygnięcia.
Z powyższego stanu prawnego wynika, że kodeks postępowania cywilnego dąży do skoncentrowania w postępowaniu o zniesienie współwłasności i o dział spadku wszystkich sporów, jakie wynikają między współwłaścicielami bądź współspadkobiercami. Z tego też względu Sąd Najwyższy wypowiedział już pogląd w orzeczeniu z dnia 6.III.1967 r. II CR 76/67 (OSNCP z 1967 r., poz. 145), że w sprawie o dział spadku sąd nie może odesłać uczestników na drogę procesu w celu ustalenia, czy własność nieruchomości została przeniesiona przez spadkodawcę na spadkobiercę na podstawie czynności inter wiwos. Dodać należy, że w sprawie tej chodziło również o zagadnienie ważności umowy, od którego zależało ustalenie, czy dana nieruchomość wejdzie w skład spadku czy nie.
W tych warunkach należy analogicznie przyjąć że w postępowaniu o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności sąd nie może odesłać małżonków na drogę procesu w kwestii ważności zawartej przez nich umowy majątkowej, od której zależy zaliczenie danego przedmiotu od majątku wspólnego lub odrębnego, lecz obowiązany jest zagadnienie to rozstrzygnąć samodzielnie.
Powstać może natomiast kwestia, co może być w takiej sytuacji przedmiotem postanowienia wstępnego, o którym mowa w art. 618 § 1 i 685 k.p.c., tj czy orzeczenie nieważności majątkowej umowy małżeńskiej, czy też tylko zaliczenie lub odmowa zaliczenia spornych przedmiotów do majątku wspólnego, dla którego przesłanką będzie ocena ważności umowy.
Gdyby przypisać w tej kwestii rozstrzygające znaczenie dosłownej treści art. 685 k.p.c., to należałoby się opowiedzieć za drugim rozwiązaniem, albowiem w przepisie tym mowa jest expressis verbis tylko o sporze o to, czy pewien przedmiot należy do spadku. Szerzej traktuje to zagadnienie art. 618 k.p.c., który mówi o sporze o prawo własności.
Należy jednak wziąć pod uwagę, że Sąd Najwyższy w uchwale Pełnego Składu Izby Cywilnej dokonał już rozszerzającej wykładni art. 685 k.p.c., przyjmując, że z chwilą wszczęcia postępowania o dział spadku nie może się toczyć odrębne postępowanie o stwierdzenie zasiedzenia przez jednego ze spadkobierców nieruchomości, stanowiącej poprzednio własność spadkodawcy i wchodzącej w skład spadku, i że w sytuacji takiej sąd może orzec w postanowieniu wstępnym o stwierdzeniu zasiedzenia (uchwała z dnia 15.XII.1969 r. III CZP 12/69, OSNCP 1970, poz. 39).
Skoro więc, mimo że art. 685 k.p.c. mówi tylko o sporze o przynależność pewnego przedmiotu do spadku, Sąd Najwyższy uznał za dopuszczalne rozstrzygnięcie w postanowieniu wstępnym o zasiedzeniu, to nie ma również przeszkód, aby w postanowieniu wstępnym orzec o nieważności umowy, od której zależeć będzie - podobnie jak przy zasiedzeniu - czy pewne przedmioty wejdą w skład spadku.
Jeśli chodzi o zagadnienie będące przedmiotem rozważań, to wykładnia taka jest tym bardziej uzasadniona, że zgodnie z art. 46 k.r.o. i art. 567 § 3 k.p.c. do postępowania o podział majątku wspólnego stosuje się przepisy o dziale spadku tylko "odpowiednio". Przy wykładni więc art. 685 i 618 k.p.c. tym bardziej należy się kierować nie ich dosłownym brzmieniem, lecz ich celem z uwzględnieniem przepisów materialnego prawa rodzinnego.
W świetle tych ostatnich przepisów nie ulega wątpliwości, że zagadnienie, jakiemu ustrojowi majątkowemu podlegają małżonkowie, należy do zasadniczych spraw regulujących stosunki rodzinne i że małżonkowie mają oczywisty interes prawny w żądaniu ustalenia, jaki ustrój majątkowy ich wiąże. Gdyby więc nie toczyło się postępowanie o podział majątku wspólnego, to każdy z małżonków miałby legitymację czynną do wniesienia powództwa o ustalenie nieważności majątkowej umowy małżeńskiej.
Tego interesu prawnego małżonkowie nie tracą przez to, że zostało wszczęte postępowanie o podział majątku wspólnego. Ustalenie bowiem, jaki system majątkowy ich wiąże bądź wiązał, może mieć znaczenie nie tylko dla sprawy podziału majątku wspólnego, ale również dla innych roszczeń pomiędzy małżonkami, a także względem osób trzecich. Z chwilą jednak wszczęcia postępowania o podział majątku wspólnego nie można już wytoczyć odrębnego powództwa o ustalenie nieważności majątkowej umowy małżeńskiej, sprawę zaś będącą w toku przekazuje się do dalszego rozpoznania sądowi prowadzącemu postępowanie o podział majątku wspólnego (art. 618 § 2 k.p.c.).
Gdyby zająć stanowisko, że sąd prowadzący postępowanie o podział majątku wspólnego nie mógłby wydać zgodnie z art. 618 § 1 k.p.c. postanowienia wstępnego w sprawie ważności majątkowej umowy małżeńskiej, to w takim razie strony zostałyby pozbawione możności uzyskania frontalnego rozstrzygnięcia w istotnej dla nich sprawie. Rozstrzygnięcie pośrednie stanowiące tylko przesłankę ustalenia składu majątku wspólnego nie byłoby objęte powagą rzeczy osądzonej i nie zaspokajałoby interesów stron.
W tym stanie rzeczy na pytanie postawione przez Sąd Wojewódzki należy odpowiedzieć twierdząco, tj. że w postępowaniu o podział majątku wspólnego sąd może w postanowieniu wstępnym orzec o nieważności majątkowej umowy małżeńskiej zmieniającej ustrój ustawowy.
Warto dodać, że gdy sąd nie będzie widział potrzeby wydania postanowienia wstępnego, to wówczas w celu uniknięcia niejasności rozstrzygnięcie w sprawie ważności umowy majątkowej powinno się znaleźć w sentencji postanowienia dokonującego podziału majątku wspólnego.
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi objętej sentencją uchwały.
Postanowienie o zniesieniu współwłasności
Sygn. akt I Ns 56/04
POSTANOWIENIE
Dnia 19 lipca 2005 r.
Sąd Rejonowy w Kwidzynie, Wydział I Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: SSR A. Myszkowska
Sędziowie SR: J. Krzak (sprawozdawca)
Z. Pawlaczyk
Protokolant: sekr. sąd. J. Zdziebko
po rozpoznaniu w dniu 19 lipca 2005 r. w Kwidzynie
na rozprawie
sprawy z wniosku Ireny Kalety
z udziałem Jadwigi Banaszak
o zniesienie współwłasności
1) znosi współwłasność nieruchomości o powierzchni 1.200 m2 - zabudowanej domem jednorodzinnym, położonej w Kwidzynie przy ul. Rosy nr 2, zapisanej w księdze wieczystej Kw nr 1606 Sądu Rejonowego w Kwidzynie na Irenę Kaletę w I części i Jadwigę Banaszak w II części - w ten sposób, że dzieli je na dwie działki według projektu na załączonym planie geodezyjnym inż. H. Orszulaka z dnia 12 czerwca 2005 r., z których:
a) działkę A o powierzchni 600 m2 przyznaje na własność Irenie Kalecie,
b) działkę B o powierzchni 600 m2, zabudowaną domem jednorodzinnym, przyznaje na własność Jadwidze Banaszak;
2) tytułem wyrównania wartości udziałów przyznaje Irenie Kalecie od Jadwigi Banaszak dopłatę w kwocie 11.250 (jedenaście tysięcy dwieście pięćdziesiąt) zł, płatną w dwóch ratach po 5625 (pięć tysięcy sześćset dwadzieścia pięć) zł odpowiednio - do 31 grudnia 2005 r. i do 31 grudnia 2006 r. z ustawowymi odsetkami od chwili wymagalności poszczególnych rat;
3) zobowiązuje Irenę Kaletę do wydania Jadwidze Banaszak działki B, wymienionej w pkt 1 w terminie do 31 października 2005 r.;
4) tytułem zwrotu pożytków zasądza od Ireny Kalety na rzecz Jadwigi Banaszak kwotę 1.200 (jeden tysiąc dwieście) zł;
5) tytułem zwrotu kosztów postępowania zasądza od Jadwigi Banaszak na rzecz Ireny Kalety kwotę 2700 (dwa tysiące siedemset) zł.
Uzasadnienie
Składająca wniosek Irena Kaleta żądała zniesienia współwłasności nieruchomości przez dokonanie podziału w naturze po połowie i przyznanie jej połowy wraz z domem jednorodzinnym.
Uczestniczka Jadwiga Banaszak zarzuciła, że zniesienie współwłasności nastąpiło już w drodze umowy notarialnej, a następnie - po uprawomocnieniu się postanowienia wstępnego z dnia 27 marca 1999 r., którym uznane zostało uprawnienie Ireny Kalety do żądania zniesienia współwłasności - wniosła o przyznanie jej działki zabudowanej i zwrot pożytków w wysokości 1.200 zł.
Sąd zważył, co następuje:
Uzasadnione jest żądanie uczestniczki Jadwigi Banaszak przyznania jej działki o powierzchni 600 m2, z domem jednorodzinnym, składającym się z dwóch pokojów i kuchni, ponieważ nie ma ona własnego mieszkania i z mężem oraz trojgiem dzieci zajmuje część mieszkania swoich teściów. Natomiast wnioskodawczyni mieszka z mężem w spółdzielczym (lokatorskim) trzypokojowym mieszkaniu w Elblągu, a posiadany wspólny dom jednorodzinny służy jej oraz dalszym krewnym do celów letniskowych.
Wnioskodawczyni i uczestniczka uzgodniły na rozprawie, że wartość całego obiektu wynosi 65.000 zł, w tym wartość działki zabudowanej - 60.000 zł, a działki niezabudowanej 5000 zł; ponadto, że wartość pożytków z udziału uczestniczki pobranych przez wnioskodawczynię, która posiada całą nieruchomość, wynosi za cały okres 1.200 zł.
Dokonując zatem podziału w naturze nieruchomości i przyznając w jego wyniku działkę A Irenie Kalecie, której udział wartościowy wynosi 16.250 zł (1/4 całości), a działkę B - Jadwidze Banaszak, której udział wartościowy wynosi 48.750 zł (3/4 całości), należało wyrównać udział wnioskodawczyni kwotą dopłaty w wysokości 11.250 zł, przysługującej jej od uczestniczki. Określono raty dopłaty oraz wysokość należnych od nich odsetek - biorąc pod uwagę sytuację bytową współwłaścicielek, których czysty dochód z prowadzonych straganów wynosi około 17.500 zł rocznie. Ponieważ wnioskodawczyni posiada cały obiekt, zobowiązano ją do wydania uczestniczce przyznanej działki B w terminie niezbędnym do zabrania i sprzedaży przez wnioskodawczynię - co zamierza ona uczynić - różnych sprzętów domowych.
Jeśli chodzi o roszczenie z tytułu pożytków - uczestniczka oświadczyła, iż nie żąda od niego odsetek.
Poniesione przez wnioskodawczynię koszty postępowania w sumie 1400 zł (975 zł na wpis od wniosku oraz 425 zł jako koszt sporządzenia planu geodezyjnego) rozdzielono proporcjonalnie do udziałów we współwłasności, w związku z czym uczestniczkę zobowiązano do zwrotu kwoty 700 zł na rzecz wnioskodawczyni.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 211, 212, 140 i 222 § 1 k.c. oraz art. 618 § 1, art. 621, 623, 624 i 520 § 2 k.p.c., orzeczono jak w sentencji.
A. Myszkowska, J. Krzak, Z. Pawlaczyk
Formularz do wypełnienia
Zobacz następujące przepisy:
Dz.U.1964.43.296: art. 618
Opracowanie:
Bladowski B.
POSTANOWIENIE
Dnia 19 lipca 2005 r.
Sąd Rejonowy w Kwidzynie, Wydział I Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: SSR A. Myszkowska
Sędziowie SR: J. Krzak (sprawozdawca)
Z. Pawlaczyk
Protokolant: sekr. sąd. J. Zdziebko
po rozpoznaniu w dniu 19 lipca 2005 r. w Kwidzynie
na rozprawie
sprawy z wniosku Ireny Kalety
z udziałem Jadwigi Banaszak
o zniesienie współwłasności
1) znosi współwłasność nieruchomości o powierzchni 1.200 m2 - zabudowanej domem jednorodzinnym, położonej w Kwidzynie przy ul. Rosy nr 2, zapisanej w księdze wieczystej Kw nr 1606 Sądu Rejonowego w Kwidzynie na Irenę Kaletę w I części i Jadwigę Banaszak w II części - w ten sposób, że dzieli je na dwie działki według projektu na załączonym planie geodezyjnym inż. H. Orszulaka z dnia 12 czerwca 2005 r., z których:
a) działkę A o powierzchni 600 m2 przyznaje na własność Irenie Kalecie,
b) działkę B o powierzchni 600 m2, zabudowaną domem jednorodzinnym, przyznaje na własność Jadwidze Banaszak;
2) tytułem wyrównania wartości udziałów przyznaje Irenie Kalecie od Jadwigi Banaszak dopłatę w kwocie 11.250 (jedenaście tysięcy dwieście pięćdziesiąt) zł, płatną w dwóch ratach po 5625 (pięć tysięcy sześćset dwadzieścia pięć) zł odpowiednio - do 31 grudnia 2005 r. i do 31 grudnia 2006 r. z ustawowymi odsetkami od chwili wymagalności poszczególnych rat;
3) zobowiązuje Irenę Kaletę do wydania Jadwidze Banaszak działki B, wymienionej w pkt 1 w terminie do 31 października 2005 r.;
4) tytułem zwrotu pożytków zasądza od Ireny Kalety na rzecz Jadwigi Banaszak kwotę 1.200 (jeden tysiąc dwieście) zł;
5) tytułem zwrotu kosztów postępowania zasądza od Jadwigi Banaszak na rzecz Ireny Kalety kwotę 2700 (dwa tysiące siedemset) zł.
Uzasadnienie
Składająca wniosek Irena Kaleta żądała zniesienia współwłasności nieruchomości przez dokonanie podziału w naturze po połowie i przyznanie jej połowy wraz z domem jednorodzinnym.
Uczestniczka Jadwiga Banaszak zarzuciła, że zniesienie współwłasności nastąpiło już w drodze umowy notarialnej, a następnie - po uprawomocnieniu się postanowienia wstępnego z dnia 27 marca 1999 r., którym uznane zostało uprawnienie Ireny Kalety do żądania zniesienia współwłasności - wniosła o przyznanie jej działki zabudowanej i zwrot pożytków w wysokości 1.200 zł.
Sąd zważył, co następuje:
Uzasadnione jest żądanie uczestniczki Jadwigi Banaszak przyznania jej działki o powierzchni 600 m2, z domem jednorodzinnym, składającym się z dwóch pokojów i kuchni, ponieważ nie ma ona własnego mieszkania i z mężem oraz trojgiem dzieci zajmuje część mieszkania swoich teściów. Natomiast wnioskodawczyni mieszka z mężem w spółdzielczym (lokatorskim) trzypokojowym mieszkaniu w Elblągu, a posiadany wspólny dom jednorodzinny służy jej oraz dalszym krewnym do celów letniskowych.
Wnioskodawczyni i uczestniczka uzgodniły na rozprawie, że wartość całego obiektu wynosi 65.000 zł, w tym wartość działki zabudowanej - 60.000 zł, a działki niezabudowanej 5000 zł; ponadto, że wartość pożytków z udziału uczestniczki pobranych przez wnioskodawczynię, która posiada całą nieruchomość, wynosi za cały okres 1.200 zł.
Dokonując zatem podziału w naturze nieruchomości i przyznając w jego wyniku działkę A Irenie Kalecie, której udział wartościowy wynosi 16.250 zł (1/4 całości), a działkę B - Jadwidze Banaszak, której udział wartościowy wynosi 48.750 zł (3/4 całości), należało wyrównać udział wnioskodawczyni kwotą dopłaty w wysokości 11.250 zł, przysługującej jej od uczestniczki. Określono raty dopłaty oraz wysokość należnych od nich odsetek - biorąc pod uwagę sytuację bytową współwłaścicielek, których czysty dochód z prowadzonych straganów wynosi około 17.500 zł rocznie. Ponieważ wnioskodawczyni posiada cały obiekt, zobowiązano ją do wydania uczestniczce przyznanej działki B w terminie niezbędnym do zabrania i sprzedaży przez wnioskodawczynię - co zamierza ona uczynić - różnych sprzętów domowych.
Jeśli chodzi o roszczenie z tytułu pożytków - uczestniczka oświadczyła, iż nie żąda od niego odsetek.
Poniesione przez wnioskodawczynię koszty postępowania w sumie 1400 zł (975 zł na wpis od wniosku oraz 425 zł jako koszt sporządzenia planu geodezyjnego) rozdzielono proporcjonalnie do udziałów we współwłasności, w związku z czym uczestniczkę zobowiązano do zwrotu kwoty 700 zł na rzecz wnioskodawczyni.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 211, 212, 140 i 222 § 1 k.c. oraz art. 618 § 1, art. 621, 623, 624 i 520 § 2 k.p.c., orzeczono jak w sentencji.
A. Myszkowska, J. Krzak, Z. Pawlaczyk
Formularz do wypełnienia
Zobacz następujące przepisy:
Dz.U.1964.43.296: art. 618
Opracowanie:
Bladowski B.
Postanowienie wstępne o zniesieniu współwłasności
POSTANOWIENIE WSTĘPNE
Dnia 27 marca 2005 r.
Sąd Rejonowy w Kwidzynie, Wydział I Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: SSR A. Myszkowska
Sędziowie SR: J. Krzak
Z. Pawlaczyk
Protokolant: sekr. sąd. J. Zdziebko
po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2005 r. w Kwidzynie
na rozprawie
sprawy z wniosku Ireny Kalety
z udziałem Jadwigi Banaszak
o zniesienie współwłasności
uznaje uprawnienie Ireny Kalety do żądania zniesienia współwłasności nieruchomości, stanowiącej współwłasność jej i uczestniczki Jadwigi Banaszak, o powierzchni 1.200 m2, zabudowanej domem jednorodzinnym, położonej w Kwidzynie przy ul. Rosy nr 2, mającej urządzoną księgę wieczystą Kw nr 1606 w Sądzie Rejonowym w Kwidzynie.
A. Myszkowska, J. Krzak, Z. Pawlaczyk
Dnia 27 marca 2005 r.
Sąd Rejonowy w Kwidzynie, Wydział I Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: SSR A. Myszkowska
Sędziowie SR: J. Krzak
Z. Pawlaczyk
Protokolant: sekr. sąd. J. Zdziebko
po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2005 r. w Kwidzynie
na rozprawie
sprawy z wniosku Ireny Kalety
z udziałem Jadwigi Banaszak
o zniesienie współwłasności
uznaje uprawnienie Ireny Kalety do żądania zniesienia współwłasności nieruchomości, stanowiącej współwłasność jej i uczestniczki Jadwigi Banaszak, o powierzchni 1.200 m2, zabudowanej domem jednorodzinnym, położonej w Kwidzynie przy ul. Rosy nr 2, mającej urządzoną księgę wieczystą Kw nr 1606 w Sądzie Rejonowym w Kwidzynie.
A. Myszkowska, J. Krzak, Z. Pawlaczyk
Subskrybuj:
Posty (Atom)